Thu

31

Mar

2016

gdzie to bywa

owszem Polacy mają nieszczególne epizodziki: kradzieże, pijaństwo ale ni jak to się ma do chuci uśmiercenia maksymalnie dużej liczby losowo wybranych osób? Albo stadnego obmacywania bądź gwałcenia podobającej się dziewczyny. Problemem nie jest nawet sam mord ale szacunek i poparcie jakim mordercy cieszą się wśród swoich współwyznawców. Przypominam Panu szał radości idący od Maroka do Dżakarty gdy waliły się WTC. Sam nie jestem fanem USA ale Stany mają dostateczną ilość żołnierzy by sobie coś wybrać do uśmiercenia, nieprawdaż? Po co uśmiercać ,,Johnnego”, który właśnie przyjechał stukać w klawiaturę komputera w robocie?

Ci ludzie za którymi się Pan ujmuje już nam zapewnili drobiazgowe kontrole na lotniskach – nie IRA, nie ETA, nawet nie Palestyńczycy z czasów Arafata. Rządy z ich powodu (jasne, że i tak moczyły majtki by to robić) rozwijają systemy inwigilacji NAS WSZYSTKICH. Dziś pod kątem ,,terroryzmu” ale może te dane mogą się przydać do czego innego?

Pisze Pan ,,Można i trzeba promować w społecznościach islamskich wiedzę o otwartej Europie i nawet „przymuszać do tolerancji”” Ale jak? Skoro Europa jest ufundowana na tolerancji a ,,przymuszanie do tolerancji” to będzie gwałcenie wolności światopoglądowej? To, że ,,wartości islamskie” wykluczają się z europejskimi to szczegół? Europa stoi świeckością – muzułmanie nie (u)znają takowego rozdziału sacrum i profanum. Islam jest przecież wszechogarniający.

Pisze Pan: Można i powinno się zamykać siejących nienawiść mułłów – zaraz a co wolnością słowa? Dziś mułła jutro ksiądz lub antykatolik? Taki Kaczyński skorzystałby z takowego prawa by przymknąć i mułłę jak i Pan (lub mnie). Zresztą dobry adwokat łatwo by Pana postulat obalił w niezawisłym sądzie.Dziękuję za to porównanie, odrobinę znośniej będzie mi teraz patrzeć na pochód (koniecznie z pochodniami…) gorejącej wprost buty naszych nowych włodarzy. A co do przesłania to, niestety, logika prawicy każe pożar ekstremizmów emigranckich i ekonomicznych gasić benzyną ekstremizmów narodowych. Problem w tym, że ta wybuchowa retoryka rozpaliła emocje ludzi najwyraźniej zmęczonych słuchaniem, że świat jest złożony i ze wszystkim trzeba ostrożnie. Gorzej, że nie widać jak ten pożar powstrzymać – toż do empatii i namysłu, zmusić się nikogo nie da… klimatyzacja Warszawa 

Zgadza się – prawicowa szczujnia ma żniwa ale podobnie jak ze zwycięstwem PiSu – ma ona REALNE podstawy.

Nie słyszałem by z powodu jakiś Polak wysadził się w powietrze w zatłoczonym autobusie, nie słyszałem by jakiś Wietnamczyk dokonał rzezi. Jeżeli cos ,,przeskrobali” to była raczej ,,zwykła” działalność przestępcza.

Na koniec kwiatek: jeden z komentujących napisał: My Polacy nie mamy się czego lękać ze strony tych ludzi bo oni szanują ludzi bogobojnych zaś całe to lewactwo, pedalstwo, ateizm by wytępili.

0 Comments

Thu

31

Mar

2016

wpisany

Problemy z imigrantami islamskimi występują w Europie już od wielu lat, teraz się tyko nasiliły. Poprawność polityczna zakazywała o tym mówić. W ten sposób MONOPOL na mówienie o tych problemach uzyskała skrajna prawica [ew. umierający na raka jak Oriana Falacci 😉 ] , która miała tę poprawność w nosie. Teraz problemy się znacznie powiększyły, a skrajna prawica, już uwiarygodniona u wyborców, rośnie w siłę, mogąc mówić „Ostrzegaliśmy!”

To co sądzi na ten temat pan Szczerek nie ma znaczenia – ważny jest MASOWY osąd WYBORCÓW. Wśród nich zaś politpoprawność, nie tylko w kwestii imigrantów, potężnie skrajną prawicę (mającą politpoprawność w … nosie) wzmacnia i to w całej Europie, nie tylko w Polsce że „głupawo napędzają konflikty” ci, którzy forsują integrację na siłę, bowiem wbrew śpiewającym „kumbaja” chómanistom, nigdzie i nigdy coś takiego się nie udało a wręcz przeciwnie, zawsze było zarzewiem wojny domowej. Umie Pan wymienić choćby jedną przyczynę, dla której tym razem miałoby być inaczej? Co różni Arabów i Murzynów osiedlających się obecnie w Europie milionami od Cyganów i dlaczego historia integracji społeczności cyganskiej ze społecznościami ich goszczącymi jest zupełnie nie podobna do sukcesu integracyjnego, który nas czeka?

Aha, proszę jeszcze przedstawić dane statystyczne, jaka część muzułmanów mieszka w takich „enklawach” i na jakiej podstawie Pan twierdzi, że nie są one reprezentatywne dla muzułmanów w Europie? Ma Pan takie? Wiem, że nie, bo nie istnieją, bo faktom się zaprzecza, jak zaprzeczali gorąco Szwedzi po wypowiedzi Kaczyńskiego o no-go-zones tamże.Dziwne sformułowania, za duży poziom emocji i za dużo brzydkich wyrazów. Widzieliśmy w telewizji palone samochody na przedmieściach Paryża, widzieliśmy co się działo w Kolonii. WIemy czym jest islam z Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki. Nie chcemy by nasze kobiety jak w Szwecji bały się wychodzić po zmroku, nie chcemy żyć jak w średniowieczu, nie chcemy by nasze kobiety były traktowane jak podludzie i jak seksualne niewolnice. Powiedzenie, że nie każdy muzułmanin jest zły jest oczywistością, ale prawdą jest też, że proporcje są takie, że złych muzułmanów jest bardzo dużo. Te kraje, które przyjęły muzułmanów zapłacą za t, al enie politycy mieszkający w pałacach i willach, ale zapłaca kobiety i dzieci, bo liczba gwałtów wzrośnie. Ludzie z Kultur Legalnego Gwałtu już o to zadbają.

Pomagać trzeba, ale można to robić wysyłając pieniądze do obozów w Turcji, Jordanii i Libanie.

Populacja świata wygląda tak: Ameryka Płn. 400millionów, Ameryka Płd. 600milionów, Azja 4,2 mld, Afryka 1mld ludzi.

Większośc krajów i kontynentów ma stabilna populację i kontrole narodzin. Niestety Afryka tego nie ma i progrnozy są takie, że będzie ich 4miliardy, oczywiście będą głodować. I cozywiście pójdą do Europy, migracja będzie do europy duża i bez wojen, bo ludzie pójdą tam gdzie jest lepszy poziom życia. Już teraz trzeba opracowac program pomocy Afryce koncentrujacy się na jej rozwoju i przede wszystkim kontroli urodzeń i aktykoncepcji. inaczej Afryka stanie się „Wielką Fabryką Ludzi” i migrancji zaleją europę czeka nas inwazja, chaos i gwałty.

Proszę przeczytać książkę „Szatańskie wersety”.

Jesteśmy otoczeni przez islam, system który nie ewoluował jak pozostałe religie. Europie potrzeba migrantów, ale z kultur, które szanują kraj gospodarza, jak na przykład Wietnamczycy.

Polacy i Europejczycy ginęli podczas WWII i walczyli, arabowie jakby Rosjanie nas zaatakowali, po prostu by z Polski uciekli, tak jak uciekli z Syrii. Taka mentalność.

Gdybym był muzułmaninem i mieszkał w Europie, po pewnym czasie znienawidziłbym ten system i kompletnie go porzucił, zresztą jest takich w europie wielu szczególnie kobiet, niestety okaleczone narządy płciowe barbarzyńskim obrzezaniem z nimi zostaną. W islamie żal mi tylko kobiet.

Tak, władza musi być mądra i odpowiedzialna. Tu pełna zgoda. A tu się chyba różnimy: władze Niemiec nie są mądre i odpowiedzialne, władze Węgier – są. Bo „solidarna partycypacja w rozwiązaniu problemu”, która bezalternatywnie polega na osiedlaniu przybyszy w Europie i wrzucaniu ich na utrzymanie miejscowym (nie oszukujmy się, życie w Europie jest drogie i przybywający do nas analfabeci bez zawodu szybko nie zaczną się utrzymywać sami) mądra i odpowiedzialna nie jest. Prawda?

0 Comments

Thu

02

Jul

2015

pożyczka

To nie Grecja straci na wyjściu z euro, tylko pozostali, bo nie odzyskają długów.

Wystraszyli się referendum, bo nigdzie nie wolno pozwolić ludziom decydować o swoim losie. U nas wyrzucili do kosza miliony podpisów o referendum, teraz też nie chcą dopuścić do rozszerzenia o ważne pytania. Grecy poradzą sobie bez euro, a nawet biurokratów UE znacznie lepiej niż pod obecnym dyktatem. Zresztą ten cały moloch i tak się rozleci, bo dawno przestał funkcjonować, co widać po wynikach. Grecja powinna jak najpredzej wyjśc z tego najwiekszego obozu koncentracyjnego Europy!

Jeżeli rząd grecki będzie to przeciagał to tym gorzej dla niego i społeczeństwa.

czeka ich dłuższy lub kótszy okres niepokojów ale zależeć to będzie tylko od nich samych a nie Banki to nieroby. Lepiej trzymać pieniądze w skarpetach i w klepce podłogowej - jak szmaty zobaczą, że ludzie mają oszczędności, to hajda, ukraść. Czym się różni bank od komisu, lombardu z kradzionymi przedmiotami? Dokładnie taki sam efekt można by uzyskać zmniejszając wszystkie świadczenia i wypłaty np o 20%.

Rząd przyznałby się tym samym że żyją ponad stan swojej gospodarki.

Przyjęcie takiego wariantu spowodowałoby że nadal by korzystali z pomocy UE pożyczka bez kosztów.

Przyjęcie wariantu własnej waluty efektywnie doprowadzi do tego samego ze znacznie większymi kosztami i mniejszą pomocą UE.

0 Comments

Fri

23

Jan

2015

dla bogatych

Takie zestawienia są bałamutne, oczywiście rozwarstwienie społeczne jest szkodliwe dla szczęścia społeczeństw ale moim zdaniem nie ma znaczenia ekonomicznego

Co oznacza, że bogaci mają połowę majątku? Czym jest ten majątek? Można go rozdać, podzielić? Jak? Jak zamienić akcje przedsiębiorstw na chleb? Jak zamienić apartament na ziemniaki? Sprzedać? A komu? Jaką kożyść będą mieli biedni jak dostaną jacht czy samolot? Ile będą warte akcje przedsiębiorstw jakby je zabrać bogatym i sprzedać? Kto miałby je kupić?

Czy od tego przybyłoby dóbr potrzebnych biednym? A skąd by się te dobra nagle miały wziąć? To czysta abstrakcja to bogactwo, jest go tyle, ile człowiek bogaty jest w stanie wydać, jak wydaje dzieli się z innymi, wszystko czego nie wydaje nie ma, nie istnieje, dlatego nie można tego podzielić ani rozdać. Poważna rewolucja wyrywa się zawsze spod kontroli po czym „zjada” ona własne dzieci, a przynajmniej sporą część swoich przywódców, ale taka jest widać dynamika każdej prawdziwej rewolucji. Nie tylko Francuzi, ale także i przed wszystkim Rosjanie to przerabiali. Ale to nie ma znaczenia, jako że rewolucje wybuchają zawsze tam, gdzie powstają warunki do ich wybuchu. ” papiery wartościowe, a więc łatwo można je wymienić na pieniądz,”

Żeby wymienić, ktoś musi kupić, kto?

“Państwo weźmie pieniądze z opodatkowania najwyższych dochodów”

I zamiast pieniądze przeznaczyć na cele społeczne kupi akcje?

A co z pieniędzmi zrobią dotychczasowi posiadacze akcji?

Ja nie rozumiem?

To ty chyba nic nie rozumiesz, nawet dowcipu o cysternie spirytusu.

Jaka będzie wartość akcji jak wszyscy będą je sprzedawali?

Żadna, dlatego napisałem, te majątki to czysta abstrakcja, człowiek jest tak bogaty jak wydaje pieniądze, jak wydaje, dzieli się nimi z innymi, inni wydają i dzielą się dalej.

Ale gdyby wszyscy bogaci chcieli na raz wydać swoje pieniądze, okazałoby się, że ich nie ma, dóbr by zabrakło a wcześniej chętnych na ich majątki, chyba że z kosmosu byśmy sprowadzili innych bogatych.  One wybuchają jak trzęsienia ziemi w tym sensie, że wybuchają one tylko tam, gdzie są warunki do ich wybuchu, podobnie jak poważne trzęsienia ziemi występują tylko w strefach sejsmicznych, ale samo znajdowanie się w strefie sejsmicznej nie oznacza przecież konieczności natychmiastowego wystąpienia ruchów tektonicznych. Tak więc rewolucje wymagają nie tylko obiektywnych warunków ich wystąpienia, ale też jakiegoś zapalnika, n.p. charyzmatycznego lidera typu Lenina czy Trockiego. A tacy liderzy często są mało znani przed wybuchem rewolucji…

“Progresywny system opodatkowania jest z kolei jednym z elementów zmniejszania nierówności.”

Tak i jedynym rozsądnym.

0 Comments

Fri

23

Jan

2015

sytuacja

USA od dawna są krajem III świata z oazami nowoczesności, a więc coraz bardziej upodabniają się one do Indii. Podobny proces zauważyłem też w Australii, gdzie mieszkałem ponad 30 lat oraz w UK, gdzie bywam prawie co rok.

A swoją drogą, to Karl Marx dawno temu przewidział koncentrację kapitału oraz relatywne zubożenie ludzi pracy, a więc nie widzę tu nic poza potwierdzeniem słuszności marksowskiej analizy kapitalizmu rynkowego. Niestety, ale dziś o teoriach Marxa uczy się tylko na zajęciach z historii myśli ekonomicznej i to też tylko na wybranych wydziałach ekonomii… :-(

Tak więc można dziś praktycznie bezkarnie okłamywać społeczeństwo łudząc je, że sama technologia pozwoli naprawić świat, podczas gdy technologia jest tylko ślepym narzędziem, a więc wyniki jej zastosowania zależą głównie od tych, którzy kierują jej zastosowani, co w kapitalistycznej praktyce oznacza coraz większe bezrobocie, coraz niższe płace a więc coraz większe rozwarstwienie społeczne. Tak więc reguła, że bogaci będą się bogacić a biedni biednieć jest wciąż aktualna, a należy raczej nazywać regułą Karola Marksa.Jest parę wartości wokół bielizny których obracają się różnego rodzaju rozwiązania polityczne, ekonomiczne, gospodarczej krajów, kontynentów.

W skrócie – “Co kraj to obyczaj”.

I tak jeżeli Polska , Europa, ogólnie Świat Zachodni ma na jakimś punkcie fijoła to są to oczywiście swobody, prawa polityczne , obywatelskie, ekonomiczne.

Tradycyjne kultury niezachodnie ( w tym ta na literę “I” )spoglądały( spoglądają) na problem trochę inaczej.

Każda wspólnota zobowiązana była zapewnić biednym minimum pożywienie, schronienia i tego co niezbędne do życia. Wolności to może też, ale nie na pewno.

I rzecz chyba najważniejsza.

Tak jak w kulturze zachodniej jednostka i jej prawa zawsze stawiane są ponad zbiorowością tak w kulturach tradycyjnych ( w tym także w tej na literę “I’) jednostka jest podporządkowana swojej bliższej lub dalszej wspólnocie bielizny. Nie stan konta, pojemność silnika samochodu, metraż mieszkania określa komfort psychiczny jednostki,ale zbiorowość użycza swoim członkom poczucia tożsamości , bezpieczeństwa, komfortu psychicznego.

Mechanizm ten działa również w drugą stronę.

“Jestem szczęśliwy ( tak mówi na przykład wyznawca religii na literę “I”) kiedy moja rodzina, mieszkańcy mojej wioski, miasteczka, kraju czują się szczęśliwi. Wiem, że może Ci na Zachodzie mogą różne fajne rzeczy robić, a już ten 1% to bardzo fajne, ale ja aż takich oczekiwań nie mam.”

Taki luźny komentarz w sprawie osób z mniej lub bardziej zasobnym portfelem.I w sprawie ich priorytetów.

Generalnie: Widzę tu raczej zmierzch kapitalizmu rynkowego, ideologii liberalnej oraz generalnie koniec cywilizacji tzw. Zachodu. Przecież kapitalizm wpadł już pod koniec lat 1970tych w długotrwałą recesję, która rozłożyła m. in. gospodarkę PRLu (uzależnioną wówczas od Zachodu przez Gierka), a trwa ta recesja do dziś i jej końca nie jest widać. Nie oceniam tu Keynesa jako człowieka (przypominam, że jeszcze wybitniejszy ekonomista niż Keynes, czyli sam Ricardo, kupił sobie stołek w Izbie Gmin), ale czytałem jego dzieła i uważam, że Keynes sporo racji w swej analizie kapitalizmu. Głównym jego błędem było zaś to, że znalazł on sposób na przedłużenie agonii agonii kapitalizmu, zamiast postulować jego jak najszybszą (samo)likwidacje, ale cóż – był on burżujem, a więc reprezentował on interesy swej klasy społecznej.

Kapitalizm polega przecież od co najmniej 100 lat na spekulacjach finansowych, a od lat 1970tych na puszczaniu w obieg „pustego”, czyli bezwartościowego pieniądza ze zmienną siłą nabywczą, pieniądza kreowanego z niczego, a nawet z mniej niż niczego czyli z długu,a więc o czym tu mowa? Długi i inflacja to jest przecież właśnie sama esencja kapitalizmu. Recesji nie ma dziś właściwie tylko w Chinach, ale tam jest typowy kapitalizm państwowy, czyli inaczej „turbokeynesizm”, na dodatek sterowany przez partię komunistyczną, a dokładniej maoistowską. A reszta świata (czyli poza tzw. Zachodem i Chinami) jest tak biedna, że się nie liczy pod względem gospodarczym. Przecież PKB Polski jest dziś realnie mniejszy niż za czasów PRLu, jako że Polska utraciła po roku 1989 olbrzymią większość przemysłu, a więc ów rzekomy wzrost naszego PKB jest tylko na papierze – to jest przecież głównie inflacja oraz statystyczne machlojki (n.p wliczanie prostytucji do PKB). Tak więc żyjemy w tzw. ciekawych czasach – niestety…

0 Comments

Co nas interesuje

Ludzie boją się ideologii, szukają miłości i wiary.

Ideologia redukująca posłanie wiary do restrykcji, zraża tych, co przyszli do Kościoła wiedzeni obietnicą miłości i zbawienia. Restrykcje są zbyt trudne do przyjęcia w wolnej -od ideologii- miłości. Restrykcje zamykają drzwi do Kościoła zbyt wielu wolnym dotąd od miłości miłośnikom.

Mówmy w swej postawie miłością i obdarzajmy wiarą, bez warunków wstępnych i reguł utrzymania wstępu.

Odwołując się do wysokich emocjonalnie motywacji kupna, ostrzega nabywców przed rezygnacją z wysokiej samooceny przynależności do użytkowników.

Dyskretnie sugeruje kompleks wykluczenia moralnego u odrzucających miłość jeszcze niezrzeszonych, narażonych na krzywdę szalejących po świecie ideologii (nie trzeba dodawać, że konkurencyjnie fałszywych; każdy wie co to jest prawdziwa miłość).


Tel.: +48 123 456 789

Fax: +48 123 456 788

E-mail: mail@mail.pl